Programy
Nie znaleziono pasujących programów.
Zobacz pozostałe wyniki wyszukiwania ›

Polskie My Memory of Us zapowiada się na ciekawe połączenie najlepszych cech topowych gier indie

Strona głównaPolskie My Memory of Us zapowiada się na ciekawe połączenie najlepszych cech topowych gier indie
14.02.2017 11:29
Polskie My Memory of Us zapowiada się na ciekawe połączenie najlepszych cech topowych gier indiePolskie My Memory of Us zapowiada się na ciekawe połączenie najlepszych cech topowych gier indie
Paweł Olszewski
Paweł Olszewski
bDzcPEoS

Między innymi This War of Mine, Valiant Hearts: The Great War i Brothers: A Tale of Two Sons.

bDzcPEol

Z This War of Mine kojarzy mi się szarobura oprawa graficzna i perspektywa, a z dodatkiem The Little Ones do gry 11 bitów, przedstawienie losu dzieci w trakcie konfliktu zbrojnego. Valiant Hearts: The Great War, bo tutaj też mamy odwołania do wojny (choć drugiej, i to bardziej metaforyczne, a nie pierwszej, jak w grze Ubisoftu) i podobną stylizację dwuwymiarowego świata i bohaterów. Ukłonem w stronę Brothers: A Tale of Two Sons jest natomiast oddanie graczowi kontroli nad dwoma bohaterami. Co prawda sterujemy nimi osobno, ale można za to połączyć się w parę. Wtedy nasza dwójka przejmuje umiejętności kontrolowanej wcześniej postaci. To połączenie widać na zjawiającym grę trailerze, choć nie widać tam jeszcze żadnych specjalnych umiejętności.

A o czym jest sama gra? Oddajmy na chwilę głos Jakubowi Jabłońskiemu z Juggler Games , dyrektorowi kreatywnemu My Memory of Us.

bDzcPEon

Gra nie toczy się w trakcie II wojny światowej, ale ma być pełna do niej odniesień. Jak czytamy w informacji prasowej, "uważni gracze odkryją nawiązania do konkretnych postaci i sytuacji, ale opowieść ta mogła zdarzyć się równie dobrze w zupełnie innym czasie i miejscu". Developer postawił więc na uniwersalną, zabarwioną bajkową groteską w klimacie SF opowieść, a nie wierne historyczne realia, tak jak twórcy Valiant Hearts.

This War of Mine, Valiant Hearts i Brothers: A Tale of Two Sons to pierwsze, co po zobaczeniu My Memory of Us przyszło mi na myśl. Czarnobiała paleta barw z odcinającą się od tła czerwienią może się natomiast kojarzyć z MadWorldem na Wii z 2009 roku. Choć tam czerwona była krew, a tutaj stroje bohaterów i wybrane elementy otoczenia.

Twórcy obiecują różnorodne zagadki w środowisku 2,5D i "system dialogowy zbudowany na podstawie uniwersalnej wymowy obrazów". Po trailerze wnioskuję, że mowa o komiksowych chmurkach z różnymi piktogramami.

325622721436792796_0
325622721436792796_1
325622721436792796_2
325622721436792796_3
325622721436792796_4

My Memory of Us ma potencjał i bardzo dobre inspiracje. Które, jak boleśnie przekonaliśmy się w przypadku Huska czy Aragami, nie gwarantują sukcesu. Nie warto popadać więc w hurraoptymizm, zwłaszcza że developer też nie może pochwalić się żadną poprzednią grą. Mimo wszystko czekam, a My Memory of Us wpadło na mój radar indyków 2017 roku. Przynajmniej mam nadzieję, że 2017, bo w sumie nie podano żadnej daty premiery. Wydające grę IMGN.PRO ma jednak pokazywać grywalne demo na PC na marcowym PAX East w Bostonie, więc do premiery raczej bliżej niż dalej.

bDzcPEot

Paweł Olszewski

bDzcPEpj