Pojechaliśmy aż do Francji, by dowiedzieć się, kim jest ten cały Tintin

W dniach 21-23 września Ubisoft pokazał nam jedną z gier, nad jaką aktualnie pracuje. Nie chodziło o kolejną cześć którejś z najnowszych serii, ale niepozornego bohatera, którego w naszym kraju nie kojarzy zbyt wiele osób. Jak się jednak okazuje, dla części Europejczyków Tintin to znany i lubiany bohater dzieciństwa. A przekonałem się o tym podczas kilkudniowego pobytu we Francji.

Obrazek
marcindmjqtx

Przygody Tintina, a w zasadzie Les Aventures de Tintin, to seria komiksów autorstwa niejakiego Georges'a Remiego, który postanowił przyjąć pseudonim artystyczny Hergé. Jeśli myślicie, że nie chodzi o światowy hit, to czuję się w obowiązku sprostowania tego błędu - komiksów jest 24, wydrukowano je już łącznie w ponad 200 milionach egzemplarzy i przetłumaczono na 50 języków, w tym polski. Sympatycznego młodzieńca możecie również kojarzyć z serialu animowanego emitowanego w telewizji MiniMax.

Sympatyczny rudzielec z płetwą na głowie Tintin (Tętę) to młody reporter i podróżnik, któremu towarzyszy sympatyczny, biały piesek Snowy (Miluś) oraz Kapitan Haddock (Baryłka). Wraz z kolejnymi częściami komiksu bohater nie tylko odwiedza przeróżne zakątki świata, ale także dojrzewa na naszych oczach, stając się coraz bardziej dorosłym i odpowiedzialnym mężczyzną. Jego przygody przedstawiono oczywiście w bardzo humorystyczny sposób, choć podczas opowieści o jego podróżach poruszanych jest wiele tematów, które przez minione dziesięciolecia pojawiały się w różnych rejonach świata. Tintina możecie bez większych oporów przedstawić młodszej publiczności, ponieważ bohater nigdy nikogo nie zabija, a wszelkie bijatyki wywołują wśród czytelników i widzów salwy śmiechu.

Château de Cheverny Ubisoft zabrał mnie do Francji, gdzie postanowił zorganizować pokaz tworzonej przez siebie (i związanej bezpośrednio z filmem autorstwa Stevena Spielberga i Petera Jacksona) gry The Adventures of Tintin: Secret of the Unicorn. I choć niedługo przeczytacie obszerny materiał dotyczący samej gry, to nie sposób przejść obojętnie obok całej otoczki, jaką twórcy stworzyli wokół swoich produktów.

Château de Cheverny to zamek położony około 200 kilometrów od Paryża, w departamencie Loir-et-Cher, w okolicach uroczej miejscowości Blois. Od ponad 600 lat posiadłość ta należy do rodziny Hurault i jeśli wierzyć źródłom, wygląda praktycznie tak samo od XVII wieku. Obecna budowla została wzniesiona, na miejscu wcześniejszej rezydencji, przez Henryka Huraulta i jego żonę Małgorzatę Gaillard, około 1636 roku. Czuwał nad nią architekt i rzeźbiarz Boyer oraz malarz Jean Monier. Obok zamku rozpościera się przypałacowy park o powierzchni 100 ha, a także las o powierzchni 2 tysięcy ha. Znajdziecie tam również sporą hodowlę psów, które jak udało mi się dowiedzieć, wciąż wykorzystuje się do tradycyjnych polowań.

Czemu Ubisoft postanowił zorganizować pokaz właśnie tam? Otóż Herge użył Zamku Cheverny jako modelu dla swojego fikcyjnego miejsca, Château de Moulinsart. Jednak narysowana przez niego budowla wygląda na odrobinę mniejszą, jest bowiem pozbawiona zewnętrznych skrzydeł. A może macie ochotę na małą wycieczkę? Zapraszam.

Polygamia.pl: Château de Cheverny - pokaz gry The Adventures of Tintin

Miejscowi Francuzi są tak przywiązani do postaci Tintina, że w jednym z budynków zorganizowali wystawę, aktywną ekspozycję, która dotyczy bohatera, a także komiksów i kreskówek z nim związanych. Zwiedzanie trwa raptem kilkanaście minut, ale to rzecz obowiązkowa, podobnie jak sprawdzenie sklepiku, który sprzedaje pamiątki związane z Tintinem.

Polygamia.pl: Wystawa poświęcona Tintinowi

Czy wirtualny Tintin odniesie światowy sukces? W promocji filmu na pewno pomogą dwa wielkie nazwiska i trójwymiarowa technika, którą posłużono się przy jego tworzeniu. A biorąc pod uwagę fakt, że w wirtualną przygodę grało mi się całkiem nieźle, pewien sukces wróżę również grze. Może niekoniecznie w Polsce, ale myślę, że w niektórych krajach Europy mogą ustawić się kolejki zarówno do kin, jak i sklepów. Dlaczego? Poznałem dwóch Rosjan, dwóch Duńczyków i Szweda, którzy dobrze znali przygody Tintina i powiedzieli mi, że wielu z ich rówieśników czeka, by znów potowarzyszyć sympatycznemu reporterowi. A skoro część z nich ma już dzieci, na pewno postarają się wykorzystać do tego celu grę. Paweł Winiarski

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥