Po czym poznać dobrą grę? Po tym, że wywołuje takie emocje. I chcemy się nimi dzielić z innymi

Po czym poznać dobrą grę? Po tym, że wywołuje takie emocje. I chcemy się nimi dzielić z innymi13.09.2012 20:29
Po czym poznać dobrą grę? Po tym, że wywołuje takie emocje. I chcemy się nimi dzielić z innymi
marcindmjqtx

Jeśli nie graliście jeszcze w The Walking Dead (zwłaszcza trzeci odcinek), być może najlepiej będzie, jeśli tego nie obejrzycie.

Mam mieszane uczucia względem trzeciego odcinka The Walking Dead, ale bez dwóch zdań najmocniejszym jego momentem była scena kłótni podczas naprawy wozu kempingowego. Dobra dusza postanowiła zebrać w jednym miejscu reakcje ludzi wywołane tą sceną:

Zbiór reakcji zaczyna się koło 2:20.

Najpiękniejsze w The Walking Dead jest to, że w moim wypadku ta scena wyglądała inaczej.

Po pierwsze, grałem na losowym stanie zapisu, więc zamiast Carley był tutaj ten-koleś-którego-nie-pamiętam, bo zginął w pierwszym epizodzie. Przynajmniej gdy grałem komputerze.

Po drugie, zupełnie inaczej poprowadziłem tę rozmowę, w wyniku czego Lily mierzyła z pistoletu do kogoś zupełnie innego i zamiast zabić kogoś z zimną krwią, zabiła kogoś, kto chciał jej przeszkodzić w zabiciu kogoś z zimną krwią. Sytuacja była znacznie bardziej dwuznaczna.

A tutaj Lily jest kompletnie ześwirowana i w tym wariancie opowieści staje się zupełnie inną postacią.

Nawet, jeśli ma to takie same konsekwencje dla jej dalszych losów w grze.

Ja miałem okazję przeżyć tę scenę podczas grania na żywo na streamie Polygamii, moją reakcję możecie znaleźć w 44 minucie, kiedy dochodzę do tego momentu:

Konrad Hildebrand

327217667541592343
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)