PSP ma służyć marynarzom do nauki. Wykoncypowano, że to atrakcyjniejsze niż książki, a także bardziej wygodne dla marynarza, który do dyspozycji ma zwykle tylko koję i nie bardzo ma gdzie trzymać podręczniki. Weapons Engineering School zakupiła już 230 PSP, na które nagrane zostaną specjalne kursy. Pierwsi będą się z nich uczyć technicy z wojsk inżynieryjnych marynarki, na co dzień odpowiadający za radary, sonary, radio i inne systemy komunikacyjne.
Na całe szczęście Royal Navy nie zamierza w żaden sposób uszkadzać czytników UMD w konsolach, marynarze będą więc mogli rozerwać się w wolnym czasie. Jak tłumaczy komandor podporucznik Mark 'Beasty' Williams takie działanie mogłoby być źle widziane przez samych żołnierzy. Dodał też:
To są technicy inżynierowie i prawdopodobnie umieliby to naprawić.Pragmatyzm brytyjskiej armii jest godny pozazdroszczenia.
[via GI]