Po co nam Konami? Fani tworzą duchowego spadkobiercę Silent Hills/P.T.
Gdzie Konami nie chce, tam fani sami się poślą. I to z takim efektem, że Hideo Kojima by się nie powstydził.
Gdzie Konami nie chce, tam fani sami się poślą. I to z takim efektem, że Hideo Kojima by się nie powstydził.