Spokojnie, nikt nie będzie musiał płacić za coś, co do tej pory było darmowe. Mowa jest o dodatkowych usługach, które swego czasu pojawiły się w ankiecie dotyczącej PlayStation Network. Chodzi o:
- dostęp do wybranych tytułów minis i klasyków z PSOne
- dostęp do dodatkowej zawartości DLC
- zniżki w PlayStation Store
- dostęp do trwającej godzinę wersji próbnej gier z PSN
Kolejnymi bonusami za wykupienie subskrypcji PSN+ ma być rozszerzona gwarancja oraz... chat niezależny od odpalonej gry. Mniej znaczącą nowinką będzie wyszukiwanie przez konsolę aktualizacji do odpalanych niedawno gier i automatyczne pobieranie ich z sieci. Plotki mówią, że po starcie programu rozpoczną się pracę również nad innymi funkcjami, jak choćby zapisywaniem stanu gry poza konsolą. Nie wiadomo, jeszcze nic o cenie, choć Joystiq spekuluje, że za miesięczny abonament zapłacimy około 10 dolarów. Bylibyście skłonni do takiego wydatku? Maciej Kowalik