Programy
Nie znaleziono pasujących programów.
Zobacz pozostałe wyniki wyszukiwania ›

PlayStation Talents, inicjatywa Sony dla hiszpańskich twórców gier "niezależnych"

Strona głównaPlayStation Talents, inicjatywa Sony dla hiszpańskich twórców gier "niezależnych"
22.05.2020 14:27
PlayStation Talents, inicjatywa Sony dla hiszpańskich twórców gier "niezależnych"PlayStation Talents, inicjatywa Sony dla hiszpańskich twórców gier "niezależnych"
Bartosz Witoszka
Bartosz Witoszka
bDnrhiCu

"Niebiescy" jeszcze bardziej otwierają się na gry niezależne i prezentują aż 11 nowych tytułów, które w najbliższej przyszłości ukażą się na ich konsolach (i nie tylko).

bDnrhiBN

Jak wspominałem dzisiaj, współcześnie dość trudno określić, czym dokładnie jest gra niezależna. Chodzi o to, że nie miała wydawcy? A może o to, że pracował nad nią mały zespół i powstała stosunkowo niewielkim kosztem? Ktoś mógłby zauważyć, że wszystko co indie od razu bije po oczach charakterystyczną, często minimalistyczną oprawą graficzną i to w sumie też jest prawda, bo nierzadko w tych tytułach ukryte jest jakieś drugie dno lub mają być doświadczeniem, jak Gris czy Arise: A Simple Story.

Duzi wydawcy jeszcze za czasów siódmej generacji zaczęli zauważać potencjał drzemiący w twórcach, a co za tym idzie twórcach niezależnych. Inicjatywa Microsoftu, Xbox Live Arcade, pozwoliła zaistnieć mniejszym twórcom, dzięki czemu łatwiej mogli dotrzeć do szerszego grona odbiorców i sprawiła, że ktoś miał w ogóle o tych grach szansę usłyszeć. Wraz ze startem nowej generacji więcej wydawców zaczęło urozmaicać swoje portfolio i tak na przykład powstał EA Originals.

bDnrhiBP

Matt Bilbey, wiceprezesa do spraw rozwoju w Electronic Arts, w wywiadzie na GamesIndustry.biz wprost przyznaje, że program powstał po to, żeby gry tam oferowane były alternatywą dla kolejnej Fify lub innego dobrze znanego tasiemca, co samo w sobie zabrzmiało trochę niemiło, ale z drugiej strony zyskuje na tym wydawca, deweloper i ostatecznie sam gracz.

Sony również postanowiło przygotować coś podobnego, z tym że PlayStation Talents jest skierowana stricte do hiszpańskich deweloperów, którzy dzięki marketingowemu wsparciu dużego wydawcy są w stanie dotrzeć ze swoimi grami do większej ilości graczy. Roberto Yeste, szef inicjatywy, w informacji prasowej tłumaczy, że każde studio ma przed sobą naprawdę interesujące wyzwanie, ale jest przekonany, iż są one na to gotowe.

Warto też zaznaczyć, że program działa od 2015 roku i dzięki jego wsparciu powstał między innymi Deiland, które na Polygamii recenzowała Kamila Zielińska.

bDnrhiBV

Hiszpański oddział PlayStation przygotował listę jedenastu zwiastunów gier, o których więcej mamy się dowiedzieć w nadchodzących miesiącach. Niestety, żadna z produkcji nie otrzymała daty premiery, ale, co ciekawe, część z gier ukaże się również na komputerach osobistych lub doczeka się portów na inne platformy. Czyżby Sony w przyszłości chciało się jeszcze bardziej otworzyć na innych partnerów w tej branżowej piaskownicy? Być może, ale to warto traktować z dużym dystansem.

Inner Ashes (Calathea Game Studio)

Same zwiastuny prezentują jedynie wczesny koncept lub po prostu są zajawkami, ale wybrałem dla Was cztery tytuły, które wydały mi się warte obserwowania. Na pierwszy ogień pójdzie Inner Ashes, które jest narracyjną przygodówką, gdzie gracze wcielają się w Henry’ego, leśnika dotkniętego chorobą Alzheimera, który musi udać się w podróż do własnej głowy, żeby odkryć sekrety swojej przeszłości. Brzmi stereotypowo? Trochę. Ale liczę na dobre wykonania i kilka przyjemnych godzin, tak jak w większości symulatorów chodzenia.

The Library of Babel (Tanuki Game Studio)

bDnrhiBW

Tu mamy z kolei całkiem niezłego puzzle-platformera w stylu Forgotton Anne, w którym przyjdzie się nam wcielić w robotyczny byt imieniem Ludokiv. Zostaje on wysłany, żeby nawiązać kontakt z nowymi przedstawicielami ludzkiej rasy (warto zaznaczyć, że wszystko dzieje się w futurystycznym świecie, gdzie znana nam cywilizacja została pochłonięta przez jakiś kataklizm). Wygląda ciekawie, liczę na dalsze prezentacje.

Clid the Snail (Weird Beluga Studio)

Klasyczny top-down shooter, który zapewni kilka/kilkanaście przyjemnych godzin zabawy. W końcu, w której grze możemy wcielić się w uzbrojonego po zęby humanoidalnego ślimaka? Tak myślałem. A, no i liczę na wydanie na Switcha, bo to wygląda jak coś, co jest na niego stworzone.

Lethal Honor: Essence (Viral Studios)

bDnrhiBX

Ciekawy slasher wykonany w przyjemnej dla oka kresce, a to wszystko skąpane w komiksowych kadrach i mechanikach znanych z rogue-lite’ów. Krótki zwiastun z elementami rozgrywki (panie Ubisofcie, to jest właśnie “gameplay trailer”) prezentuje wstępne założenia gry i jak na razie jestem kupiony.

Oprócz tego na playliście znajdziecie też zwiastuny Corbid i The Five Covens (tytuły tworzone z myślą o najmłodszych graczach), VR-owy horror Do Not Open, Itadaki Smash, Operation Highjump, Summer in Mara oraz Walls of Lies.

Bartek Witoszka

bDnrhiCL