PlayStation jako choroba dermatologiczna
Grupa szwajcarskich lekarzy doszła do wniosku, że granie na PlayStation może doprowadzić do choroby skóry na dłoniach. Właściwie nie wiadomo dlaczego akurat maszynę Sony obwiniono za powstawanie otarć na skórze spowodowanych potliwością dłoni w połączeniu z intensywnym ściskaniem pada. Być może dlatego, że pacjentka, u której wykryto owe otarcia jest graczką i być może to właśnie sprzęt Sony wiedzie u niej prym. Tego nie wiemy. Wiemy za to, że kiedy lekarze zaordynowali jej odstawienie gier na 10 dni objawy na dłoniach dwunastoletniej dziewczynki ustały. Całą sprawę dobitnie skomentowało Sony i trudno nie zgodzić się z ich argumentacją: