PixelJunk Monsters - recenzja
Dwa tygodnie temu na PLAYSTATION Store zagościło, PixelJunk Monsters, zachęcające do zakupu dość przystępną ceną - 18 zł. Mamy tutaj do czynienia z klasyczną grą z gatunku zwanego tower defense, gdzie wcielamy się w postać, którą dla uproszczenia dalej nazywać będziemy szamanem (nosi charakterystyczną maskę). Buduje on wieżyczki, które mają na celu chronić wioskę i ukrywające się tam plemię przed hordami potworów. Dokładamy ładną - kolorową i ręcznie rysowaną grafikę wyświetlaną w rozdzielczości 1080p oraz stałą liczbę klatek niezależnie od tego ile potworów pojawi się na ekranie (a wierzcie nam, że może ich być naprawdę mnóstwo) i już mamy obraz PixelJunk Monsters. Dodatkowym atutem jest możliwość gry z kolegą (ale tylko offline) oraz funkcja Remote Play. No dobra, brzmi nieźle, ale czy tytuł ten jest wart sięgnięcia do portfela?