Pierwsze wrażenia: Lost Planet 2
Pierwsza część Lost Planet to była ta "lodowa gra polegająca na traceniu ciepła", która miała pecha ukazać się na Xboksa 360 niecałe dwa miesiące po premierze Gears of War, kiedy to skromna biblioteka tytułów na nową konsole Microsoftu truchlała pod cieniem Marcusa Fenixa. Część druga korzysta z tego samego uniwersum, ale w gruncie rzeczy mogłaby nosić zupełnie inny tytuł.