Grać będziemy w apokaliptycznej przyszłości - po ostatnim konflikcie zbrojnym cywilizacja upadła i ludzkość wróciła do barbarzyństwa, w którym przeżywają tylko najsilniejsi. Poszczególnymi regionami rządzą klany, których reprezentują wojownicy. Oczywiście są też pojedynki gladiatorów.
W grze ma być tryb multiplayera dla 2-4 graczy. Premiera w przyszłym roku. Jak na ani nie brzmi to specjalnie odkrywczo, ani jakoś za specjalnie nie wygląda. Jak na razie mamy dla was dwa zrzuty ekranu i garść szkiców koncepcyjnych.