Living Statue polegać będzie na tańczeniu i śpiewaniu, co na ekranie będzie naśladować nasz awatar. Powstałe w ten sposób nagrania będzie można przesłać e-mailem swoim znajomym. Pysznie. Druga gra zapowiada się równie fascynująco. Jak sama nazwa wskazuje w Obstacle Course będziemy unikać przeszkód. No cóż, to ja póki co podziękuję i postoję. LA Times zdradza jednak, że w poniedziałek lub wtorek poznamy jeszcze tuzin gier na Natala, które nie pochodzą od Microsoftu. W takiej ilości powinna znaleźć się jakaś warta zainteresowania perełka.
Marcin Lewandowski