Pierwsza galeria z Dishonored intryguje

Już ogólny zarys założeń gry sprawił, że zapamiętałem ten tytuł. Pierwsze obrazki z Dishonored na pewno mają w sobie coś... choć do końca nie wiem, co.

Nie mogą uwolnić się od skojarzeń z Half-Life 2 (choć te wbiła mi do głowy już pierwsza zajawka gry) i BioShock, więc pierwszy cel marketingowej maszynki został osiągnięty - moje zainteresowanie zostało podtrzymane. Do listy celów na GamesCom dopisałem już nowy podpunkt - bardzo chciałbym zobaczyć tę grę w akcji i skonfrontować ją z ambitnymi zapowiedziami twórców.

Maciej Kowalik

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE