Pamiętacie FlatOuta? Następca wygląda obiecująco
O trzeciej odsłonie serii lepiej nie mówić, ale w pierwszych dwóch rujnowanie samochodów sprawiało dziką satysfakcję. Podobnie ma być tym razem.
O trzeciej odsłonie serii lepiej nie mówić, ale w pierwszych dwóch rujnowanie samochodów sprawiało dziką satysfakcję. Podobnie ma być tym razem.