Potwierdził również, że chodzi o grę, która pojawi się w PlayStation Network i Xbox LIVE Arcade. Czyli raczej nie będzie to wysokobudżetowa produkcja...
Co więc dostaniemy? Visceral na pewno zna się na mało subtelnych sposobach straszenia graczy, ale skoro Dead Space 2 będzie nastawiony na akcję, to może w Ripperze autorzy znajdą ujście dla mniej ogranych pomysłów. No bo przecież chyba nie każą nam wskoczyć w skórę Kuby i wyrżnąć mieszkańców dzielnicy Whitechapel, prawda?
[via Kotaku]