O FIFA 14, kolejnej części bezsprzecznie najpopularniejszej serii piłkarskich gier wideo nie wiemy póki co absolutnie nic. Plotki mówią, że pierwsze szczegóły poznamy w najbliższych dniach, ale..., no właśnie - to tylko plotki. Jednak jeszcze zanim EA uchyli rąbka tajemnicy, wróciła kwestia uwzględnienia w grze futbolu kobiecego.
Dyskusja nie jest nowa, wszak u jej źródeł leży zeszłoroczna petycja Fernandy Schabarum, złożona w serwisie Change.org. Fernanda jest zapaloną "graczką" ze Stanów Zjednoczonych, która dziwi się, że w serii FIFA nie można grać zespołami złożonymi z kobiet. Możemy grać drużynami z Messim, Ronaldo czy Robertem Lewandowskim, ale dziewczyny chcące wyrosnąć na kolejną Hope Solo (bramkarka reprezentacji Stanów Zjednoczonych), nie mogą wcielić się w swoją idolkę.
W sierpniu 2012 roku, David Rutter, człowiek, który w sprawach związanych z serią FIFA zawsze ma ostatnie słowo, zwrócił uwagę na petycję Schabarum i stwierdził, że kiedyś kobiecy futbol na pewno trafi do gier wideo, ale nie można robić tego na szybko, w formie dodatku, który kategoryzowałby kobiecą piłkę nożną, jako sport z niższej półki. Było już zdecydowanie za późno, by myśleć o rozbudowaniu o tę opcję wydanej we wrześniu gry FIFA 13. Ekipa tworząca kolejną część serii miała już jednak nad czym myśleć.
Teraz serwisy przypomniały sobie o sprawie i petycja Schabarum odżyła, zbierając kolejne podpisy. Na pewno nie umknie to uwadze Electronic Arts, ale pytanie czy firma będzie miała coś do zakomunikowania entuzjastom i entuzjastkom kobiecego futbolu, pozostaje otwarte.
źródło: Change.org, VG247
Maciej Kowalik