Odpowiedź jest do bólu szczera i logiczna zarazem. Wilson przyznał, że w przypadku bety, najważniejsze jest, by ta działała sprawnie i nie denerwowała gracza zawieszając się co pięć minut. Zadanie to jest wystarczająco trudne na jednej platformie, dlatego nie podjęto się prac nad kolejnymi, co dodatkowo wymaga także przejścia procesów certyfikacyjnych jak dla pełnej gry. Dodatkowo zespołowi Bizarre nie chodziło o techniczne aspekty, a sprawdzenie jak gracze będą wykorzystywać samochody, trasy i power up'y. Wilson przyznał też, że wybrano Xboksa, bo to na nim najwięcej ludzi gra w sieci.
Nasze wrażenie z bety możecie przeczytać tutaj.
*Usługa Xbox LIVE nie jest oficjalnie dostępna w Polsce. Nie wiesz, co to oznacza? Dowiesz się tu.