Aktor zdradził, że wcieli się w postać dobrego czarownika - króla Mist Peak. O użyczaniu głosu postaci z gry powiedział natomiast:
Wydaje mi się, że gry są podobnym skokiem, co kiedyś kino. Ludzie wychodzili z teatru, szli do kina i myśleli "To nie jest prawdziwe aktorstwo, prawda?". Teraz mamy gry wideo. I to jest aktorstwo. Do tego bardzo wymagające. Peter Molyneux zebrał naprawdę świetną obsadę, a przecież to wcale nie musi być koniec nowinek.
[via CVG]