Nowe szczegóły dotyczące Dante`s Inferno

Strona głównaNowe szczegóły dotyczące Dante`s Inferno
17.02.2009 10:41
Nowe szczegóły dotyczące Dante`s Inferno
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Dzięki marcowemu numerowi magazynu PSM3 mamy kolejną garść informacji o Piekle Dantego

  • Gra działa w 60 klatkach na sekundę, ma doskonałe animacje naszego bohatera i jego przeciwników
  • Dante przeszedł małą metamorfozę i z florenckiego poety zamienił się w "muskularnego i wysokiego rycerza z magicznymi mocami" by lepiej oddać klimat gry. Dante musi przebić się do serca piekła by ocalić swą ukochaną Beatrycze, która została zamordowana i niesłusznie wysłana do piekła
  • Jedna z pierwszych walk z bossem następuje w Limbo. Co to za miejsce, każdy powinien wiedzieć, jak nie to odsyłamy do oryginału (albo Wikipedii), generalnie Dante ma mały sparring z samą Śmiercią, której zabiera jej magiczną kosę.
  • Gra ma takie samo sterowanie jak God of War, o czym zresztą już pisaliśmy
  • Artysta pracujący nad grą - Wayne Barlowe został wybrany do tego projektu przez wzgląd na jego album Barlowe's Inferno, czyli zestaw grafik inspirowanych poematem Dantego 
  • W grze odwiedzimy dziewięć kręgów piekieł. Na samym końcu podobno mamy wlać samemu Belzebubowi
bESkmMDF

Przyznam się, że jestem trochę zaskoczony. O ile wcześniej jakoś byłem w stanie obronić koncept gry akcji osadzonej w piekielnych sceneriach Dantego i nawet spierałem się o to z Lewikiem, o tyle to już mi się nie podoba. Po co zamieniać poetę w rycerza? Nie lepiej wysłać po prostu kogoś innego? Poza tym, czy przypadkiem Beatrycze nie była w raju i czy autorom nie wmieszała się niechcący historia o Orfeuszu idącym do Hadesu po swoją ukochaną? No nie brzmi mi to dobrze, nic na to nie poradzę. Rozumiem, że film, licencja i takie tam, ale wydaje mi się, że dało się to zrobić lepiej, nie rozjeżdżając przy okazji walcem Boskiej Komedii.

PS na obrazku figurka przedstawiającego Dantego jako rycerza - 180cm wzrostu, magiczne umiejętności... Jak tu się nie zakochać.

326995327955916842
Udostępnij:
bESkmMDR
Komentarze (0)
bESkmMED