Przyznam się, że jestem trochę zaskoczony. O ile wcześniej jakoś byłem w stanie obronić koncept gry akcji osadzonej w piekielnych sceneriach Dantego i nawet spierałem się o to z Lewikiem, o tyle to już mi się nie podoba. Po co zamieniać poetę w rycerza? Nie lepiej wysłać po prostu kogoś innego? Poza tym, czy przypadkiem Beatrycze nie była w raju i czy autorom nie wmieszała się niechcący historia o Orfeuszu idącym do Hadesu po swoją ukochaną? No nie brzmi mi to dobrze, nic na to nie poradzę. Rozumiem, że film, licencja i takie tam, ale wydaje mi się, że dało się to zrobić lepiej, nie rozjeżdżając przy okazji walcem Boskiej Komedii.
PS na obrazku figurka przedstawiającego Dantego jako rycerza - 180cm wzrostu, magiczne umiejętności... Jak tu się nie zakochać.
[via Pushsquare]