Nintendo to geniusze, poważnie. Jeszcze jakiś czas temu martwiliśmy się, że może nie wszyscy kupią Wii MotionPlus i cały projekt będzie klapą. Albo przynajmniej, że jeśli nawet casuale kupią to z Wii Sports Resorts, to prawdziwym graczom to potrzebne nie będzie i japońska korporacja będzie miała trudne zadanie z przekonaniem ich do wyłożenia pieniędzy na nowy gadżet. I na co wtedy wpada Miyamoto?

bEKZtWmt

W chwili obecnej celem jest zrobienie Wii MotionPlus niezbędnym do zagrania w Zeldę. Największą przeszkodą nie jest dla nas to, czy ludzie mają Wii MotionPlus czy nie, tylko czy doświadczenie będzie takie, że ludzie będą chcieli mieć Wii MotionPlus, aby mogli go doświadczyć. No i proste. Dodanie gadżetu do kilku casualowych i kilku bardzo wyczekiwanych, hardkorowych gier i już koniec problemu z popularyzacją nakładki. Bo w to, że uda im się wywołać chęć posiadania gadżetu chyba nikt nie wątpi. Klapy nie ma co przewidywać.

[via gi.biz]

326953745709881386
bEKZtWnr