No to mamy pierwszy gameplay z Destiny 2

Strona głównaNo to mamy pierwszy gameplay z Destiny 2
18.05.2017 20:37
No to mamy pierwszy gameplay z Destiny 2
Bartosz Stodolny
Bartosz Stodolny

Zadowoleni? Czy jednak czegoś wam zabrakło?

Choć do dziś nie widzieliśmy nawet sekundy gameplayu Destiny 2, preordery od zapowiedzi płyną wartkim strumieniem. Cóż, skwituję to tylko krótkim: Właśnie dlatego w tej branży nie może być dobrze.

W końcu jednak przyszedł ten dzień, w którym wydawca postanowił zaprezentować światu coś więcej niż zwiastun. Dostaliśmy trochę całkiem soczystej rozgrywki i wygląda na to, że dwójka pod tym względem nie będzie ustępowała jedynce. Z jednej strony to zrozumiałe, bo w pierwsze Destiny ciągle zagrywa się masa ludzi, ale z drugiej – fajnie, gdyby Bungie trochę poeksperymentowało.

Destiny 2 - Official Gameplay Reveal Trailer

Oczywiście znajdzie się też miejsce na nowości. Zaprezentowano trzy nowe klasy, akcja będzie toczyła się w starych lokacjach, ale pojawią się też cztery nowe. Do tego przemodelowano mapę i teraz łatwiej będzie dotrzeć do interesujących nas aktywności, a samo przenoszenie się między planetami nie będzie już wymagało powrotu na orbitę.

Zmian doczekał się też tryb PvP. W Crucible dostępne będą nowe tryby, a w każdym z nich zmierzymy się w systemie 4 na 4. Jeśli chodzi o samą interakcję z innymi graczami, ma to być dużo łatwiejsze, bo Destiny 2 dostanie obsługę klanów z poziomu gry. Ich członkowie będą wspólnie pracować, by zdobyć nagrody i awansować w rankingach. Pojawią się też „guided games”, czyli odpowiednik znacznika LFG z innych MMO. Jeśli któremuś klanowi zabraknie członków do wspólnej gry, dołączą do nich osoby z match-makingu. Wszystko po to, żeby ułatwić wspólną zabawę osobom, które nie mają w grze wielu znajomych. Wszystkie informacje o zmianach oraz samą rozgrywkę możecie obejrzeć na poniższym zapisie prezentacji.

Destiny 2 Gameplay Premiere Livestream (US)

Prowadzący konferencję potwierdził też coś, o czym wiadomo od jakiegoś czasu – Destiny 2 to świeży start dla każdego, zatem zapomnijcie o przeniesieniu postaci z jedynki. Na koniec natomiast miało miejsce coś niezwykle ciekawego. Z halą, w której odbywał się pokaz, połączył się Mike Morhaime z Blizzarda i w tym momencie pomyślałem, że „Zamieć” będzie maczała palce w sequelu. Niestety nic z tego, bo poinformował on jedynie, że Destiny 2 będzie dystrybuowane na pecetach przez aplikację Blizzarda, znaną dawniej jako Battle.net. Ciekawe, bo przecież dotychczasowe gry wydawane przez Activision na komputerach osobistych trafiały na Steama.

325603302564378588_0
325603302564378588_1
325603302564378588_2
325603302564378588_3
325603302564378588_4

Bartosz Stodolny

Udostępnij:
Komentarze (6)