Nintendo ma własny świat - to truizm, ale nie zawsze o negatywnym zabarwieniu. Nie wyobrażam sobie, by ktoś z kierowniczych stanowisk Sony czy Microsoftu postanowił powygłupiać się tak jak Reggie Fils-Aime na poniższym materiale. Miewa lepsze i gorsze występy, ale dobrze, że wciąż jest z nami.
A teraz do rzeczy. Nintendo po raz kolejny nie będzie mieć w LA konferencji na żywo. Zamiast tego, 16 czerwca o 18:00 czasu polskiego będziemy mogli obejrzeć w sieci nagrany wcześniej przekaz wideo. Ot, takie rozbudowane Nintendo Direct.
Pikanterii sytuacji dodaje fakt, że transmisja Nintendo będzie kolidowała z konferencją prasową, którą o tej samej godzinie rozpocznie Square Enix. Deus Ex: Mankind Divided, Rise of the Tomb Raider i Final Fantasy 15 to mocne tytuły i ciekawe jak w czerwcowy wtorek podzieli się uwaga graczy.
Gdybyśmy mieszkali w USA, najważniejszą informacją płynącą z filmiku byłby z pewnością powrót Nintendo World Championships - cykli turniejów w gry Nintendo z finałem na E3. Firma sięga po ten format rywalizacji po raz pierwszy od 1990 roku.
[źródło: Eurogamer]
Maciej Kowalik