Nintendo ma zamiar rozpocząć ten darmowy serwis od wiosny 2009 w Japonii. Rozważamy rozszerzenie usługi na inne kraje, aczkolwiek nie mamy jeszcze żadnych potwierdzonych planów z tym związanych. Czyli albo Nikkei się mylił, albo japoński oddział Nintendo nie raczył poinformować jeszcze swoich europejskich współpracowników o planach. Wbrew pozorom, obie możliwości są równie prawdopodobne. Inna sprawa, że co innego zrobić coś na jednolity rynek, a co innego rzucić się z taką koncepcją na całą, wielojęzykową Europę. Ale nie ma co siać defetyzmu, Ninny, powodzenia.
Jakub Tepper
[via Spong]