Nikt tak nie infiltruje posiadłości, jak Sam Fisher

Przed Wami kolejny zapis rozgrywki ze Splinter Cell: Conviction. Dzięki niemu możemy zobaczyć jeszcze raz parę sztuczek, które Sam trzyma dla nas w rękawie. No a przy okazji widać, że nie zawsze trzeba się czaić godzinami by osiągnąć zamierzony cel.

Oczywiście, planszę można przejść również skradając się i załatwiając przeciwników po cichu. Premiera gry już w kwietniu. Spora część redakcji (o ile nie cała) nie może się już doczekać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE