11 czerwca mieliśmy w końcu zobaczyć nowy gameplay z gry Cyberpunk 2077. Nie jest też tajemnicą, że w okolicy tego terminu miały odbyć się pokazy dla prasy. CD Projekt Red zadecydował, że wszystko zostanie przeniesione - samo Night City Wire odbędzie się 25 czerwca.
Powód? Chodzi o aktualną sytuację w Stanach Zjednoczonych, czyli echa po zabójstwie George'a Floyda przez policjanta.
"Postanowiliśmy przełożyć premierę Night City Wire na 25 czerwca. Mamy Wam dużo do powiedzenia o Cyberpunku 2077, ale teraz chcemy dać wybrzmieć innym, znacznie ważniejszym wydarzeniom, które rozgrywają się po drugiej stronie świata. Stoimy murem przeciwko rasizmowi, nietolerancji i przemocy" - tak brzmi komunikat na polskim Facebooku.
I chociaż wielu komentujących w sieci skupia się na rozruchach czy grabieżach (które - jak świat światem - zawsze towarzyszyły wszelkiej maści buntom), sedno sprawy jest, oczywiście inne.
To brutalność policji, prześladowanie Afroamerykanów, a także głębokie nierówności społeczne i ekonomiczne. Nie są to, niestety, rzeczy nowe, już 50 lat temu w czasie wojny w Wietnamie agresywnie rozpędzano pokojowe protesty i nieraz dochodziło do niepotrzebnego rozlewu krwi (np. w Kent State University, ale podobnych przypadków było wiele).
Przy okazji jeszcze raz apelujemy o kulturę w komentowaniu tej sprawy.
Barnaba Siegel
Dziennikarz. Absolwent historii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 11 lat pisze zawodowo o elektronicznej rozrywce dla magazynów i portali internetowych. Wolny czas w równym stopniu co grom, poświęca muzyce i kolekcjonowaniu płyt. Prowadził jako redaktor naczelny RadioJAZZ.FM, magazyn "Lizard" i stale współpracuje z magazynem "Jazz Forum"