"Nieprawdopodobne pieniądze!" - Owsiak o aukcji Gwinta
Bo 55 tysięcy to faktycznie nieprawdopodobne pieniądze. A na tym się nie kończy.
Patryk Fijałkowski
Udostępnij
Jurek Owsiak, weteran WOŚP-u, którego raczej nie powinno już wiele dziwić, aukcją na umieszczenie swojej podobizny w Gwincie jest zadziwiony. Choć zdaje sobie sprawę z tego, jak dużą marką jest Wiedźmin, jakim szacunkiem się cieszy na całym świecie, to jednak przeżywa "radosny szok", aukcja zakończyła się bowiem na... 55 199 zł!
Trudno dziwić się takim emocjom. Mimo że zeszłoroczna figurka Wiedźmina z Południcą poszła za więcej, bo aż 61 100 zł, to nie umniejsza to w żaden sposób sukcesowi tegorocznej aukcji. Po prostu łał! Szacunek dla zwycięzcy i gratulujemy udanej aukcji. Serce się raduje. Przeczytajcie, co na ten temat ma do powiedzenia człowiek odpowiedzialny za całe zamieszanie:
Pod ogromnym wrażeniem finału swoich aukcji był też Adam Skorupa. Jego partytura sprzedała się za 760 zł, płyta "Lightlow" za 514 zł, ścieżka dźwiękowa z Wiedźmina 2 za 300 zł... A na tym się nie kończy.