Niemcy zaklejają okładki gier dla dorosłych

Sporo ostatnio pisaliśmy o nagonce na gry wideo w Niemczech po szkolnej masakrze w tym kraju. Wszelkie nawoływania do wycofania z rynku brutalnych gier zdają się trafiać w tym kraju na podatny grunt. Najpierw jedna z największych niemieckich sieci sprzedaży wycofała takie tytuły ze swojej oferty, a teraz Internet obiegło zdjęcie okładki GTA: Chinatown Wars z wielkim czerwonym ostrzeżeniem, że to gra tylko dla dorosłych. Zupełnie, jakby oficjalne komunikaty USK nie wystarczały. Nie podoba mi się to, bo po pierwsze samej okładki już prawie nie widać, a po drugie są oficjalne oznaczenia. Równie dobrze można by umieszczać takie gry w czerwonych pojemnikach, jak filmy porno w Media Markt. Oczywiście jest to nieco absurdalne, bo golizny na okładce gry nie uświadczymy. Miejmy nadzieję, że jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Obrazek

AKTUALIZACJA: Tap-chan doniósł mi, że w Niemczech już teraz gry dla dorosłych są sprzedawane w takich czerwonych pudełkach jak u nas filmy porno. Jeśli do tego dochodzą jeszcze takie nalepki jak na zdjęciu, to granica absurdu chyba została przekroczona.

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ