Niebawem Halo 5: Guardians zacznie nam wyskakiwać z lodówki. Mamy nowe wieści z obozu 343 Industries

Uprzedzam, że tekst zawiera spoilery, jeżeli więc nie chcecie psuć sobie sobie niespodzianek związanych z nowym Halo, lepiej nie klikajcie w rozwinięcie.

Obrazek

Wedle informacji opublikowanych przez portal The Guardian, akcja Halo 5 rozpocznie się pięć miesięcy po zakończeniu historii rozegranej w poprzedniej części. Ponadto przez galaktykę przedziera się właśnie fala tajemniczych wydarzeń zakłócających spokój.

Pojawia się też nowości w temacie samej rozgrywki. Teraz za pomocą jednego przycisku będziemy mogli ożywić poległych Spartan. Podobną funkcję możemy znać z serii Gears of War. W grze spotkamy dobrze znanych nam przeciwników, takich jak Proteanie czy obce przymierze. Powróci również Arbiter, znany graczom z Halo 2, a w formie wspomnień pojawi się też znana fanom serii Cortana.

Podczas kooperacyjnego grania wcielimy się w członków zespołu dowodzonego przez Master Chiefa, a każdy z nich posiadać będzie indywidualny głos oraz interfejs. Staną oni naprzeciw ekipy Ozyrys, której przewodzi Jameson Locke. Wiemy ponadto, że obie drużyny posiadają taką samą ilość członków dostępnych do gry w kooperacyjnej kampanii. Tryb pojedynczego gracza i rozgrywka wieloosobowa mają działać w 60 klatkach na sekundę.

I jak, czekacie na powrót Master Chiefa w glorii i chwale? A może macie jakieś obawy związane z kontynuacją serii?

[Źródło: Polygon]

Tytus Stobiński

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!