Wbrew pozorom nie przeczę sam sobie. Rozgrywka Never Alone cierpiała z powodu masy błędów, od których bolały zęby. Była niedopracowana, często nudnawa, ale miała w sobie coś wyjątkowego. Przesłanie rdzennych mieszkańców Alaski - "nie zapominajcie o nas". Pomiędzy planszami, gracze mogli obejrzeć dokumentalne wstawki dotyczące historii i wierzeń ludu Inupiaq. Jedna z przekazywanych sobie z dziada, pradziada opowieści stała się zresztą fabularnym rdzeniem gry.
Never Alone - zwiastun premierowy Za dwa tygodnie doczekamy się kolejnego rozdziału. Never Alone: Foxtales będzie nieco przerobioną na potrzeby gry opowieścią o dwóch braciach, którzy bardzo się od siebie różnili i musieli współpracować, by pokonać wroga. W rolach braci zobaczymy rzecz jasna Nunę i jej lisiego towarzysza.
Autorzy zapowiadają ciekawsze zagadki, nowe umiejętności bohaterów i zmianę otoczenia. Oby tym razem rozgrywka była bardziej dopracowana. Nie chciałbym znów zaczynać recenzji od wyznania, że bardzo chciałbym Wam tę grę polecić, ale nie mogę.
W Never Alone: Foxtales zagramy 28 lipca. Z kolei jesienią Never Alone wyląduje na PS3 i Vicie.
[źródło: PS Blog]
Maciej Kowalik