Nadchodzące premiery (31.07 - 06.08) TACO-TACO-TA-CO-MA
PS4:
- CastleStorm VR
- Demetrios - The BIG Cynical Adventure
- Dino Frontier
- Patapon Remastered
- The Long Dark
- White Day: A Labyrinth Named School
Maciej Kowalik: Lubię gry narracyjne, ale Gone Home uznaję za stratę czasu, więc zanim ewentualnie zainteresuję się Tacomą poczytam recenzję, albo i dwie. Część mnie cieszy się z odgrzania Pataponów. Druga część puka się w głowę, zadając w sumie słuszne pytanie - serio będziesz siedział przed 43 calami i grał w grę z PSP?
Xbox One:
- Demetrios - The BIG Cynical Adventure
- Mr. Shifty
- Oh...Sir! The Insult Simulator
- Race Arcade
- Slime Rancher
- Tacoma
- The Long Dark
- The Way
Patryk Fijałkowski: Zdecydowanie Tacoma. Gone Home było świetne, Fullbright zaskarbiło więc zdecydowanie moją sympatię. Liczę na rozwinięcie tamtych założeń w nowej, o wiele bardziej egzotycznej scenerii. Nie jestem jednak aż takim fanem, żeby kupować w ciemno, więc zaczekam na opinię innego fana - Dominika. Ten to na pewno wciągnie to w trybie ekspresowym.
Tacoma - Trailer
Nintendo Switch:
-
3DS:
-
Adam Piechota: PON - PON - PATA - PON. Chyba wiem, za którą marką z PSP już się mocno stęskniłem. PATA - PATA - PATA - PON. I z chęcią sprawdzę "remaster", choć po LocoRoco już wiem, że będzie wyjątkowo leniwy. CHAKA - PON - PATA - PON. Ale to taki tydzień, leniwy remaster lepszy niż nic. Dalej będę mocami grindował też w Dragon Quest VII.
PC:
- Bullet Soul: Infinite Burst
- Comunity Inc.
- Redeemer
- Shephy
- Tacoma
Redeemer - Announcement Trailer
Dominik Gąska: O kurczę, Tacoma to już teraz? Kompletnie o tym zapomniałem! Patryk się nie myli. Biorę na premierę i gram. Za Gone Home Fullbright ma u mnie olbrzymi kredyt zaufania. Czuję, że się nie zawiodę.
- The Initiate
- The Legend of Heroes: Trails of Cold
- The Long Dark
- The Tavern
i masa malutkich gier na Steam
The Long Dark - Launch Teaser Trailer | PS4
Bartek Stodolny: A ja w tym tygodniu zaczynam urlop i nie gram w nic. Ale gdybym grał, pewnie byłby to Patapon, bo to strasznie sympatyczna gra. Wróciłem też do Elite: Dangerous, więc w przerwach od wybijania rytmu, latałbym po całym znanym wszechświecie.
Redakcja