Nadchodzące premiery (08.08 - 14.08) Po prostu No Man's Sky
A myśleliście, że co? Świat gier w tym tygodniu nie pozostawia nam zbyt dużego wyboru.
Patryk Fijałkowski
Udostępnij
PS4:
88 Heroes
Brut@l
No Man’s Sky
OlliOlli Epic Combo Edition
Uno
Xbox One:
Anode
Kingdom: New Lands
Uno
Paweł Olszewski: No Man’s Sky będzie grą-fenomenem, gdzie niczym w Pokémonach znajdziemy masę niedzielnych graczy. Tyle że tutaj zauroczonych samą ideą odkrywania wszechświata. Albo grą-porażką, która nie sprosta oczekiwaniom. Wątpię, że może być czymś pośrednim. Wiem za to, że chcę w nią zagrać, "doświadczyć". Nazwać kilka planet i pozwiedzać kolorowe światy, które wydają się takim pomnożonym przez tryliony kolorowym Abzu. No Man’s Sky to gra niespodzianka i jeden z nielicznych tytułów, po którym właściwie nie wiadomo czego się spodziewać. I chyba właśnie to najbardziej mnie w nim kręci.
Wii U:
*
Nintendo 3DS:
*
PS Vita:
brak
WIDEO
No Man’s Sky - EXPLORE Trailer | PS4
Maciej Kowalik: Oczywiście, że intryguje mnie No Man's Sky. Nie traktuję tego tytułu jako gry. Dla mnie to bardziej wirtualny świat, który mogę zwiedzić i który będzie pewnie mocno inny od światów, jakie eksplorować będą inni gracze. To potencjalnie wylęgarnia kapitalnych historii i przygód. Coś nowego, innego, co na pewno podzieli po premierze opinię publiczną. Skoro dzieli ją już teraz. Ale do zakupu mi się nie śpieszy. Nie sądzę, by No Man's Sky mnie nasyciło na tyle, by usprawiedliwić wydatek ćwierci tysiąca złotych. Znam siebie i wiem, że w końcu się znudzę. Portfel natomiast nie jest z gumy, a na horyzoncie powoli majaczy już Deus Ex. Niebo niczyje poczeka.
PC:
Bank Limit : Advanced Battle Racing
Bear With Me
Blade Ballet
Conception II: Children of the Seven Stars
Copy Kitty [wczesny dostęp]
Death Stair
Dungeon Fighter Online
Enigmatis 3: The Shadow of Karkhala
Fabric
Guards
Hexoscope
Interstellar Logistics Inc
WIDEO
PlayStation Experience | A Night Under No Man's Sky
Patryk Fijałkowski: Chciałbym powiedzieć, że No Man's Sky, ale... nie ufam No Man's Sky. Trudno mi się wyzbyć obaw, że oferowana przez twórców przestrzeń kosmiczna będzie zamknięta w skorupie jajka. Największa wydmuszka we wszystkich możliwych galaktykach. Chciałbym się jednak mylić. Bardzo się ucieszę, jeśli się pomylę. Tymczasem wracam do ogrywania swoich zaległości - Inside, The Wolf Among Us i Life is Strange.
INVERSUS
Karma Miwa
Kingdom: New Lands
Kuraburo Kai
Lethal Brutal Racing
Lily´s Epic Quest
Looterkings [wczesny dostęp]
Lucius Demake
Bartek Stodolny: No i co ja mam napisać? Że zamiast w No Man's Sky będę grał w Interstellar Logistics Inc? Kolejną grę niezależną o tytule sugerującym coś ciekawego, a w rzeczywistości będącą jakąś popierdółką. Oczywiście, że rzucę się na tytuł Hello Games, bo choć nie do końca wierzę, że małe studio bez doświadczenia jest w stanie dobrze zrobić dużego space-sima, to zżera mnie ciekawość, co z tego wszystkiego wyjdzie. Specjalnie unikałem wszystkich przecieków, by nie zniechęcić się od razu. Bo widzicie, obawiam się, że NMS będzie grą niewątpliwie piękną, ale cholernie nudną. Brak fabuły, niewiele do roboty poza lataniem i odkrywaniem planet... No jakoś tego wszystkiego nie widzę.
Malazard: The Master of Magic [wczesny dostęp]
Momentum
Monsters and Monocles [wczesny dostęp]
No Man’s Sky
Personal Gold: An Underdog Story
Pixel Puzzles 2: RADical ROACH
Plancon: Space Conflict
Ray Gigant
Redemption [wczesny dostęp]
Reigns
Reptilian Rebellion
Return Zero VR
The Dungeons of Castle Madness
Adam Piechota: No cóż. A ja będę grał jak szaleniec w No Man's Sky, żebyście dostali najbardziej rzetelną recenzję, jaką tylko można napisać. Czuję w związku z tym nawet sporą presję, chyba pierwszy raz od Arkham Knight. Ale podobnie jak Bartek - nie psułem sobie zaskoczeń. Choć i tak ciśnienie jest za duże. NMS to tytuł, który pojawiał się nawet na wykładach na wrocławskiej polonistyce. Jakże więc nie oczekiwać od niego czegoś fantastycznego? Na szczęście mam przynajmniej kilka tytułów w tym roku, których wyczekuję mocniej (The Last Guardian, Final Fantasy XV, a nawet Forza Horizon 3), więc ewentualne rozczarowanie zapomnę bez problemu. A na razie - trzymam kciuki.