Na Wii nie ma co pisać gier, bo i tak się nie sprzeda
W tym sezonie analizowanie wyników NPD wydaje się nie mieć końca, a tym razem swój kamyczek do ogródka dorzuca Michael Klotz, analityk z wymienionej korporacji. Sprawdzono bowiem, jak przez ostatnie lata prezentował się stosunek sprzedaży największych hitów, do całkowitych wyników danej platformy. Krótko mówiąc, ile procent rynku zgarniało pierwsze 10 czy 20 gier z list bestsellerów.