Mutant Year Zero: Road to Eden - Funcom zapowiada nową strategię turową

Mutant Year Zero: Road to Eden - Funcom zapowiada nową strategię turową
Bartosz Stodolny

28.02.2018 16:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zostań kaczorem. Albo dzikiem. Albo guźcem. Albo ryjówką aksamitną.

Jak powszechnie wiadomo, Conan i jego penis uratowały Funcom przed bankructwem. To dzięki temu firma mogła tchnąć nowe życie w The Secret World i przymierza się do stworzenia kolejnych, miejmy nadzieję, że tym razem singlowych, przygód znanego barbarzyńcy. I pewnie z tego samego powodu może zająć się wydawaniem innych gier, jak na przykład ogłoszonego dzisiaj Mutant Year Zero: Road to Eden.

Mutant Year Zero: Road to Eden - Cinematic Reveal Trailer

Będzie to taktyczna turówka zbliżona rozgrywką do XCOM-u, jednak bardziej stawiająca na fabułę i bohaterów. Na zwiastunie widzimy trzy postacie - kobietę zdolną zmieniać skórę w kamień, kaczora i guźca (albo dzika, nie wiem) poruszających się na dwóch nogach. A, no tak, ten "mutant" w tytule to nie bez powodu, bo akcja dzieje się w przyszłości, w której ludzi jako takich już nie ma. Każdy ma jakąś tam mutację, a patrząc na wesołe trio można śmiało założyć, że kamienna skóra nie jest najgorszym, co mogło się przytrafić.

Poza walką turową dostaniemy też możliwość eksploracji i skradania się, tym razem w czasie rzeczywistym, co trochę kojarzy się z Fallout Tactics. Szykujcie się zatem na nieco więcej możliwości dotyczących rozgrywania poszczególnych potyczek.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Mutant Year Zero: Road to Eden ma ukazać się jeszcze w tym roku na PC, PS4 i Xboksie One. Funcom jest tutaj jedynie wydawcą, a za grę odpowiada studio Bearded Ladies, założone przez twórców Hitmana i projektanta PayDay. Całość natomiast bazuje na istniejącym od ponad 30 lat papierowym RPG rodem ze Szwecji.

Bartosz Stodolny

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)