Multiplayer w Trials Evolution nie czeka na nikogo

Czteroosobowe wyścigi są jedną z nowinek sequela Trials HD. Zgodnie z przewidywaniami, trasy wyglądają na sporo prostsze, niż wyzwania dla jednego gracza.

Jeśli nie graliście w Trialsy to wyjaśnię tylko, że do dojechania na pierwszym miejscu i tak będzie trzeba więcej, niż tylko trzymania gazu.

Zaprezentowane tory wyglądają prosto, a w porównaniu z torturami, które tak wciągały nas poprzednio po prostu takie są. To dobrze, bo przynajmniej nikt nie utknie na kwadrans na żadnej przeszkodzie i będzie można odpalić grę bez obawy, że znajomi zaczną rzucać padami po ścianach. Pierwszy do mety dojedzie ten, kto najumiejętniej będzie operował gazem i balansem motoru. Tego też trzeba się nauczyć.

Maciej Kowalik

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE