Możliwe, że klasyki ze SNES-a w Nintendo Switch Online zobaczymy szybciej, niż się spodziewamy

Możliwe, że klasyki ze SNES-a w Nintendo Switch Online zobaczymy szybciej, niż się spodziewamy
14.01.2019 16:51
Możliwe, że klasyki ze SNES-a w Nintendo Switch Online zobaczymy szybciej, niż się spodziewamy
Adam Piechota
Adam Piechota

To byłoby w dechę.

Co prawda autorstwo tego przecieku przypisuje się dataminerom - czyli grzebiącym w plikach - ale po pierwsze brzmi dosyć sensownie, a po drugie - jest tym, czego abonamentowi Nintendo bardzo potrzeba, więc fajnie, że media nagłaśniają sprawę. Obecnie jeśli płacimy za usługę - tudzież granie przez sieć w ulubioną pozycję multiplayerową, padając ofiarą typowo konsolowego szantażu - dostajemy regularnie rosnącą biblioteczkę gier z Nintendo Entertainment System, zatem 8-bitowej, archaicznej klasyki. Podejrzewamy, że to za jakiś czas ulegnie zmianie. Ale na razie to wszystko.

325460584541992924

Kopacz o Twitterze KapuccinoHeck twierdzi nawet, że znalazł pełną listę tytułów, które miałyby trafić na Pstryczki w chwili uruchomienia nowej opcji w NSO. Sporo dobrej klasyki:

Super Mario Kart

Super Soccer

The Legend of Zelda: A Link to the Past

Demon’s Crest

Super Mario World 2: Yoshi’s Island

Stunt Race FX

Kirby’s Dream Course

Pop’n Twinbee

Star Fox

Star Fox 2

Contra III: The Alien Wars

Kirby Super Star

Super Ghouls’n Ghosts

Kirby’s Dream Land 3

Super Metroid

Super Mario World

Pilotwings

F-Zero

Super Punch-Out

The Legend of the Mystical Ninja

Super Mario All-Stars

Breath of Fire II

Odrobinę inna niż zawartość SNES-a Classica (szczególnie jeśli chodzi o kultowe RPG-i), ale… jest. I fanatycy firmy mają gigantyczne nadzieje, że ten przeciek za chwilę się sprawdzi. Wtedy NSO nareszcie zaczęłoby choć trochę przypominać growego Netfliksa, jakim nazywają go co niektórzy entuzjaści. Bo kosztuje w zasadzie grosze, zwłaszcza gdy sumę dzielimy z jakąś „rodzinką”. I jeśli za jakiś czas każdy, kto kupi Switcha oraz odpali abonament, znajdzie w środku całe muzeum Nintendo, będzie to spory wabik dla samej platformy. Trzymamy kciuki?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)