Opowieści z krypty: w poszukiwaniu polskiego Mortala
Koniec roku 1995, w polskiej prasie pojawiają się ogłoszenia nieznanej nikomu firmy TECHLAND: "Nareszcie nadchodzi polski Mortal Kombat" - krzyczą z nagłówka duże czerwone litery. "Tylko 36 zł!", "pierwsza w pełni profesjonalna polska gra", "wyrzuć MORTALA 3, sprawdź Polaków", "jakość lepsza niż w M. KOMBAT2". Wyobraźnia graczy zostaje poruszona.