A dotknął on tych, którzy ośmielili się korzystać z hacków i glitchy w Call of Duty: Modern Warfare 3. Niektórzy powiedzą - "uroki jesieni", w końcu to nie pierwszy raz kiedy sypią się bany po premierze nowej części Call of Duty.
Nie popieramy oszustów, ale wydawanie gier bez glitchy nie byłoby wcale takim złym pomysłem. Mamy nadzieję, że nikt z Was nie jest w tej grupie i dalej wszyscy cieszycie się zabawą na współczesnym polu walki.
[via Kotaku]
Paweł Winiarski