- Przy wykorzystaniu edytora można podłożyć własną muzykę pod odpowiednio wchodzących na pole gry zawodników.
- Można również nagrać swoje własne przyśpiewki fanów i okrzyki, które zintegrują się z grą i krzykami kibiców. Będziemy się czuli, tak jak byśmy byli na stadionie.
Przyznam, że nie spotkałem się z tym w żadnej innej grze, choć mogło mnie coś ominąć, bo np. w krykieta nie pogrywam. Pewnie nie sprawdzę tego w praniu, bo w marcu na pewno będę zagrywał się w Killzone 2, ale dla fanów baseballa będzie to tytuł z pewnością warty sprawdzenia.
Beniamin Durski