Tego niestety Patrick Liu ze studia SPOnGowi nie powiedział. Stwierdził jednak, że sądzi, iż "ludzie są gotowi", aby zagrać w Mirror's Edge 2:
Widzimy, że tytuł ma dużą liczbę fanów. Ich oddanie chwilami przypomina kult! Wiemy także, jakie były zalety gry i jakie wady. Jeśli mielibyśmy wydawać nową produkcję, to wiedzielibyśmy, co i jak mamy poprawić, aby przyciągnąć do niej większą liczbę osób. Tak więc sądzę, że jest rynek dla tej gry. Temat Mirror's Edge powraca co jakiś czas, a EA jakoś nie kwapi się, aby uciąć temat definitywnie. Choćby podczas E3 była mowa, że wydawca "zastanawia się, jak powrócić do marki". Cóż, oby z tego zastanawiania coś konkretnego wyszło. No bo przecież ludzie są gotowi.