Miesiączka - marzec 2009
Nastał kwiecień i wiosna, kalendarzowa trochę wcześniej, pogodowa nieco później. Ale wczoraj gdy spacerowałem na dworze przypiekało cieplutkie słońce, a w cieniu było 20 stopni. I nie, nie udałem się na egzotyczne wczasy - po prostu kończy się zima. Zakończmy zatem tę ostatnio niedorobioną u nas porę roku podsumowaniem miesiąca, w którym jak w garncu - marca.