Z jednej strony pomysł może wydawać się z naszego punktu widzenia niefajny, bo lepiej mieć wybór niż go nie mieć, ale tak naprawdę może to niewiele zmienić. Bądźmy wyrozumiali dla biznesowych decyzji, gdyż czarna skrzynka się pewnie nie opłaca tak jak reszta, a jednocześnie nie denerwujmy się - MS ma łeb na karku (Bill Gates ma 165 IQ, o 5 więcej niż Einstein) i na pewno nie dopuści do sytuacji, w której popyt nie spotka się z odpowiednią podażą. A nowe wersje kolorystyczne konsolki? Z dodatkowymi ozdóbkami? Jestem na tak.
[via Fudzilla]