Swego czasu Sony w swojej informacji prasowej podliczyło ile kosztują konsole wraz z dodatkami. Oczywiście wyszło im, że poza Wii najbardziej opłacalnym zakupem jest PS3, co chyba nikogo nie zdziwiło. W końcu po to była ta informacja prasowa. Co prawda, jacyś złośliwcy mogliby się czepiać, że po swojej stronie Sony nie wpisało ani kabla HDMI, ani headsetu, których nie ma w zestawie, ale pomińmy to milczeniem.

bELcczDp

Trochę czasu minęło i w końcu doczekaliśmy się odpowiedzi Microsoftu. Na łamach EDGE David Dennis powiedział:

Od początku naszą strategią było posiadanie wielu modeli z bardzo elastyczną ofertą, tak by nasz klient mógł wybrać te możliwości, które są mu potrzebne. Jeżeli nie potrzeba ci twardego dysku nie zmuszamy cię, byś taki miał. Jeżeli nie chesz Wi-Fi nie musisz za nie płacić.  Brzmi to bardzo pięknie, ale tak serio, to uważam, że w modelu Elite Microsoft mógłby się szarpnąć i to Wi-Fi dorzucić. W końcu ma to być ich topowy model, który posiada wszystko, czego gracz może potrzebować. Nie chcę tu wchodzić w dyskusję o dyskach twardych, bo znając wszystkie minusy, jakie ich brak powoduje, jednak wiem, że w obecnych, kryzysowych czasach lepiej mieć produkt za 200$ niż za 400$. Zresztą, Dennis sam mówi:

Strategia polegająca na wyposażeniu konsoli droższej o 200$ w funkcjonalności, których ludzie nie potrzebują, albo nie chcą, ale muszą za nią zapłacić - cóż, patrząc na wyniki Sony -  muszę powiedzieć, że nie jest to najlepszy pomysł, zwłaszcza biorąc pod uwagę aktualną sytuację ekonomiczną.  Jak na razie, wyniki NPD , z których wynika, że Xboksów sprzedaje się sporo więcej niż PS3 zdaje się potwierdzać słuszność idei Microsoftu. Vox populi, vox dei. A że nie ma dysku... cóż, deweloperzy chyba już się nauczyli bez niego żyć.

bELcczDr

Piotr Gnyp

326963539980277802
bELcczEn