Filmik promujący Street Fighter X Tekken to dwie minuty renderów z całkiem atrakcyjnymi (jak na standardy gier wideo) bohaterkami. Ktoś jednak wpadł na genialny pomysł i skąpał wszystko w mgiełce - niewiele widać, słychać głównie okrzyki i jakiś j-pop (mi się podoba, ale znam takich, co uciekają z krzykiem po pierwszych dźwiękach). W sumie gra prezentuje się nie tak efektownie, jak by mogła. Ładne laseczki nie wystarczyły.
Choć, jak słusznie zauważa tyranio zwiastun ujawnia, że w grze wystąpi Asuka.
Paweł Kamiński