Metro 2033 - recenzja
Metro 2033 po raz pierwszy pojawiło się u nas w kwietniu 2008 roku. Jeszcze z podtytułem The Last Refuge oraz tylko PS3, jako platformą docelową. Szukanie wydawcy trwało długo ale pod koniec zeszłego roku THQ zdecydowało się podjąć rękawice. Plusy gry były oczywiste - nuklearna apokalipsa, duszna atmosfera moskiewskiego metra, elementy RPG, survival horroru. No i Dmitrij Głuchowski, który nie zamierzał przerobić swojej książki na byle jaką grę. Czy Ukraińcy z 4a sprostali zadaniu?