Medal of Honor: Autopilot włączony, palec na spuście

Medal of Honor: Autopilot włączony, palec na spuście
21.08.2010 00:25
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Kampania single player w Medal of Honor jest ostatnio na czasie. Szkoda, że w Kolonii pokazywano misję, w której udział gracza sprowadzał się do operowania celowniczkiem.

Co to jest? Medal of Honor to jedna z najbardziej znanych serii strzelanin FPP, której akcja od 11 lat zawsze działa się w czasach drugiej wojny światowej. W tym roku to się zmieni. Studio Danger Close przeniesie nas do 2001 roku, a terenem działań będzie Afganistan.

Wrażenia Wybierając się na pokaz Medal of Honor liczyłem na prezentację dwóch misji, których urywki widzieliśmy już w GTTV.  Zamiast tego dostałem coś nowego - patrol na stanowisku strzelca w śmigłowcu AH-64D.  Miałem już za sobą pokaz Black Ops, w którym również siejemy pożogę z pokładu śmigłowca, ale niestety w Medal of Honor nie mamy wpływu na zachowanie się maszyny. No i zapasy amunicji nie są ograniczone.

Najlepsze

  • Nieustające komunikaty radiowe budują klimat
  • Kilka efektownych momentów

Najgorsze

  • Brak kontroli nad śmigłowcem
  • Niektóre budynki opierają się rakietom

Werdykt Pokaz był krótki, widoki z pokładu AH-64D ładne, ale wolałbym zobaczyć misje naziemne. Może one przekonałyby mnie, że Medal of Honor zaproponuje nam coś ciekawego.

Maciej Kowalik

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)