Medal of Honor Airborne - recenzja
Marka Medal of Honor liczy sobie już 8 lat. Przez ten czas ukazało się aż 14 gier z serii, czyli niemal dwie rocznie! Przyznacie, że jest to spora liczba. Niestety tylko kilka z Medali było wartych naszej uwagi, a na dobrą sprawę od czasu Allied Assault seria powoli staczała się na dno. Obecna we wszystkich częściach konstrukcja misji polegająca na biegnięciu przed siebie wąską ścieżką wyznaczoną przez autorów zwyczajnie się graczom przejadła. Nie da się przecież w nieskończoność powielać tych samych schematów, szczególnie gdy zarówno pola walki, jak i rodzaje broni mamy bardzo ograniczone. W tym roku Electronic Arts postanowiło więc gruntownie odświeżyć serię dodając element, który ma być powiewem świeżości dla całego gatunku. Mowa oczywiście o skokach spadochronowych. Czy im się udało? Zapraszam do dalszej części recenzji.