Mass Effect 3 może spaść z nieba. W ramach promocji, ma się rozumieć

Kiedyś z nieba spadał tylko deszcz, śnieg i pochodne, od czasu do czasu trafiała się jeszcze manna albo żaby. Teraz zaś synoptycy zapowiadają... opady gier.

Dość żartów. Electronic Arts wymyśliło chyba jedną z najbardziej nietypowych kampanii promocyjnych w historii gier. Otóż w przyszłym tygodniu w Nowym Jorku, San Francisco, Las Vegas, Berlinie, Londynie i Paryżu wystrzelone zostaną balony meteorologiczne z podczepioną kopią Mass Effect 3. Polecą, no cóż, może nie w kosmos, ale w górne partie stratosfery. W końcu spadną na ziemię i ten, kto je znajdzie, będzie miał okazję zagrać w grę przed premierą. Żeby było łatwiej wszystkie balony będą miały podczepiony czujnik GPS i będzie je można śledzić na oficjalnej stronie gry.

W teorii ci, którzy dotrą do balonów, będą mieli okazję zagrać w ME3 przed premierą. W praktyce...

Jaka jest szansa, że wszystkie balony spadną do morza? Albo po prostu ulegną zniszczeniu?

Szczerze - nie mam pojęcia. Niemniej, pomysł na promocję - świetny.

[via USA Today]

Tomasz Kutera

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE