Mario znów ratuje świat

Pamiętacie aferę z wyciekiem ropy w Zatoce Meksykańskiej? Nikomu nie było do śmiechu, a na logo BP już zawsze będzie czarna plama. Mario jest hydraulikiem, tak? Naprawia rury, tak? Nie mógł pomóc w tej katastrofie? Tak wygląda śmierdząca sprawa w Super Mario Bros BP Oil Spill.

Zabawa jest prosta i potrafi nieźle wkręcić. Zasadniczo chodzi o to, aby zakleić dziury, z których wycieka śmiercionośna ropa. Ale zalepić czym? Pokrytymi czarną mazią rybami. Oczywiście trzeba poczekać, aż rybka podpłynie do wyciekającej ropy, obklei się, a następnie przetransportować się do niej, złapać i doprowadzić do dziury. Proste, prawda?

Kolejne światy pokazują się w sposób podobny do tego znanego z klasycznych odsłon przygód Mario, więc łatwo poczuć klimat kultowych już pozycji. A że zabawa nie jest poważna...Czy zawsze musi być?

Paweł Winiarski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE