Macie ochotę przyjrzeć się pecetowemu GTA V z bliska i w 60 fps-ach?

Powiedzcie, że tak... W innym wypadku poniższy filmik Rockstara się zmarnuje.

Obrazek

Trzeba przyznać, że firma już nie zaprząta sobie głowy nieszablonowym reklamowaniem GTA V. Niby każda promocja gry, o której wszyscy słyszeli przy okazji dwukrotnej premiery na konsolach mogłaby wydawać się wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale dwa tygodnie przed przekładaną kilkukrotnie premierą dawać graczom zaledwie minutkę materiału?

No, ale z taką nazwą i dorobkiem można chyba trochę pogwiazdorzyć, poświęcają kreatywność na myślenie o przyszłości.

Maciej Kowalik

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY