W odróżnieniu od chociażby wirtualnej "Gry o Tron", "Spartacus Legends" nie będzie opartą na serialu grą fabularną, a czystej wody nawalanką. Autorzy obiecują tysiące broni, system rozwoju i możliwość wcielenia się w bohaterów znanych z telewizji.
Premiera zaplanowana jest na przyszły rok. Ubisoft zabierze grę na Comic-con do San Diego, więc pewnie niedługo zobaczymy jakieś fragmenty rozgrywki. No i platformy docelowe, bo na razie nawet ich nie znamy. Galeria nie wygląda szczególnie efektownie, więc może... cyfrowa dystrybucja?
źródło: Destructoid
Maciej Kowalik